Spiżarnia, podpowiedzi i statystyki

Czy to sztuczna inteligencja podpowiada mi na ekranie startowym?

Nie. To, co jest na kartach z podpowiedziami, to w istocie matematyka: pon liczy, mierzy odstępy między twoimi zakupami, wylicza średnie i na tej podstawie szacuje, kiedy coś może być znów potrzebne. Kiedy mówimy o „uczeniu się“, chodzi dokładnie o to — nie o maszynę, która cię rozumie, lecz o rachunek, który z każdymi zakupami jest odrobinę celniejszy.

I wszystko to dzieje się wyłącznie na twoim urządzeniu. Twoje zakupy nie opuszczają iPhone’a, nie są nigdzie wysyłane i nie są przez nas analizowane. W tle nie działa żadna usługa, która by to czytała.

To, co wykracza poza to: przy trwałości artykułów, które dodajesz samodzielnie, pon w razie potrzeby pyta Apple Intelligence — własne modele Apple, działające na twoim iPhonie. Tam również nic nie opuszcza urządzenia.